GŁÓWNA O NAS WYDARZENIA KATECHEZY
ODNOWA W DUCHU ŚWIĘTYM MSZA O UZDROWIENIE ŚWIADECTWA SKRZYNKA INTENCJI
HARMONOGRAM SPOTKAŃ MODLITWA WSTAWIENNICZA FORMACJA MŁODZIEŻ
sierpień 2011

 O Mszy uzdrawiającej słyszałam już dużo wcześniej, ale pierwszy raz wzięłam w niej udział 26 sierpnia 2011 roku. Po modlitwie „Koronki do Miłosierdzia Bożego”, w trakcie której wołałam o pomoc- usłyszałam wezwanie – jedź na mszę!

Msza była zaplanowana na następny dzień. W mym sercu toczyła się walka. Pan jednak wołał z taką mocą, że w końcu  poddałam się Jego woli. Całkowicie zmieniłam swoje plany na ten dzień i po wielkiej walce wewnętrznej z radością wsiadłam do autobusu, który miał mnie dowieźć do domu Pana. Wrażeń z samej Mszy nie jestem w stanie opisać. W każdym razie Pan uzdrowił moją duszę. Ufność jaką napełnił moje serce sprawiła, że od tamtej pory nie wzięłam do ust ani jednej tabletki, które wcześniej przyjmowałam z powodu depresji. Pan dopełnił dzieła uzdrowienia i nawrócenia, którego pierwszy etap miał miejsce w trakcie pielgrzymki do tronu naszej Matki Boskiej Częstochowskiej.

Na każdej Mszy z modlitwą o uzdrowienie doświadczam ogromnego miłosierdzia Bożego. Na kolejnej Mszy Pan poprzez usta naszej siostry z grupy muzycznej, zwrócił się do osoby, która czuła się bardzo grzeszna i strapiona z tego powodu. Tą osobą byłam ja. Usłyszałam wówczas - „choćby twoje grzechy były niczym szkarłat, nad śnieg wybieleją.”

Łzy popłynęły z moich oczu i znów nie potrafię opisać, co działo się w moim sercu. Wiedziałam, że Pan mówi do mnie.

Na następnej mszy modliliśmy się o uzdrowienie wszystkich chorych zgromadzonych, którzy stanęli przed ołtarzem. Ja stojąc w ławce, nieśmiało poprosiłam: „Panie jeśli chcesz, jeśli jest to zgodne z Twoją wolą, to uwolnij mnie od tej oceny, bo się z tym męczę, Ty wiesz. Ale jeśli jest Twoją wolą, abym jeszcze cierpiała, niech tak będzie”. Teraz mogę powiedzieć, że Pan uwolnił mnie od przesadnej oceny samej siebie, od zamartwiania się swoimi grzechami. Teraz już się nie męczę. Mogę lepiej skupić się na tym co najważniejsze, na  miłości do Boga i bliźniego.

Chwała Panu.

Nie lękajmy się zaufać Bogu, niezgłębione jest Jego miłosierdzie. –„Niech się nie lęka zbliżyć do Mnie dusza słaba, grzeszna, a choćby miała więcej grzechów niż piasku na ziemi, utonie wszystko w otchłani miłosierdzia Mojego”. - powiedział Jezus do św. Faustyny, str. 319. Dzienniczek S. Faustyny.