GŁÓWNA O NAS WYDARZENIA KATECHEZY
ODNOWA W DUCHU ŚWIĘTYM MSZA O UZDROWIENIE ŚWIADECTWA SKRZYNKA INTENCJI
HARMONOGRAM SPOTKAŃ MODLITWA WSTAWIENNICZA FORMACJA MŁODZIEŻ
...

 Myślę, że Msze o uzdrowienie, to taki szczególny czas Łaski Chrystusowej. Jest on tak niezwykły, bowiem ci którzy tu przybywają, są prowadzeni przez wiarę i pragnienie bliskości z Panem; przybywają z własnej woli i z potrzeby serca.

Czasem nasze umysły skupiają się na ciele i pragnieniu pozbycia się jakiejś fizycznej dolegliwości. Pamiętajmy jednak, że otwarcie serca na Chrystusa jest najważniejszym aktem, jaki ma tu miejsce. Myślę również, że każdy kto przyjeżdża do naszego Pana, jest przez Niego oczekiwany z wielką radością. Pan przyjmuje nas, przytula do Swego Serca i pociesza. Tak naprawdę to chyba o takie uzdrowienie w pierwszej kolejności chodzi. Bowiem jeśli jesteśmy w Panu, jeśli żyjemy w Nim, z Nim i dla Niego, to wszystko jest w naszym życiu w porządku i na właściwym miejscu. Jeśli zapraszamy Chrystusa do swojego serca, to On porządkuje nasze życie – wszelkie sprawy- począwszy od ducha, poprzez ciało, a skończywszy na wszelkich naszych relacjach  z otoczeniem.

Chrystus bowiem przemienia nas i nasze życie. Dzięki łasce wiary zaczynamy rozumieć, że wszystko co Pan nam daje, ma sens.

Jezus zezwala tylko na to, co pomaga nam wkroczyć na Bożą ścieżkę– czasem jest  to choroba. Bardzo często zdarza się jednak tak, że to cierpienie ciała sprawia, iż szukamy ratunku u Boga. Wówczas znajdujemy czas, by zająć się tym co najważniejsze - od dawna chorą, niedożywioną duszą. Cierpienie otwiera nam oczy na chorą duszę, dzięki czemu możemy biec ku Bogu i prosić o całkowite uzdrowienie.

         Za każdym razem, kiedy jestem na Mszy, pisane jest mi doświadczać tego Dotyku Boga, Jego łaskawej bliskości, Jego zniżania się do mnie małej i marnej. Nie jesteśmy w stanie pojąć, co tak naprawdę jest skutkiem łask tu otrzymanych, gdyż one owocują czasami jeszcze przez długi czas od momentu otrzymania. Zazwyczaj dar Pana jest początkiem wielkiej zmiany, wielkiego przebudzenia się do prawdziwego życia w prawdzie Ewangelii Chrystusowej. Czasem dopiero z perspektywy miesięcy zauważamy jak Pan Jezus przemienił nasze życie i nasze rodziny.

         Dlatego niech będzie chwała naszemu Bogu, Jego Synowi i Matce Najświętszej. Niechaj Bóg pobłogosławi też wszystkim kapłanom, którzy celebrują dla nas te Msze. Obyśmy zechcieli przyjąć z otwartością i wdzięcznością te nieskończone strumienie Bożej łaski, przy czym nie marnowali otrzymanych darów Bożego Miłosierdzia. Amen.